4 people found this review helpful
1
Not Recommended
0.0 hrs last two weeks / 19.1 hrs on record
Posted: 21 Dec, 2025 @ 4:43pm

Nie polecam tej gry zwłaszcza ludziom którzy przeszli Nier: Automate wszystkimi postaciami :)
Nie polecam tej gry przy cenie 200~ złoty. Bo jest kilka tytułów które są lepsze i są tańsze.

Ta gra to jest w wielu miejscach nieudane dziecko z połączenia gigantycznej inspiracji fabuły z Nier Automaty i widowiskowości z trochę wolniejszą i bardziej wymagający rozgrywką jak w Elden Ringu czy innych grach tego typu.

Rozgrywkowo jest to bardzo poprawna, momentami widowiskowa i czasami absolutnie wymagający gra walki oparta o kontry i uniki. Gdzie w początkowych etapach cierpimy na to że jesteśmy słabi głównie przez mało wybaczające możliwości uniku i dość słabo widoczne momenty ataku wrogów aby wykonać poprawny blok. Kiedy po kilku godzinach odblokujemy sobie większe możliwości uników gra zaczyna dawać już jakąś większa frajdę, zwłaszcza kiedy trafimy na fajnego bossa. Tylko tutaj też są dość spore wylewy w mojej opinii wynikające z tego że movement postaci momentami absolutnie nie pasuje do tempa jakie gra próbuje narzucić w walkach. magiczne uniki i teleportacje i skille które nie pozwalają nam zadać damagu ( a w pewnym momencie i forma) nadaje tej grze w mojej opinii wiele miejsc gdzie czuć że wizja walki nie została całkowicie przemyślana. W grze jest dosłownie 1 przeciwnik który używa głównie tarczy i jest pokazem tego że sami twórcy prawdopodobnie zobaczyli że to dość srogi niewypał bo nigdzie więcej nie jest to praktycznie wykorzystywane xD

Fakt że przez całą grę mamy jedną broń byłby do zniesienia gdyby nie jeden mały szczegół. liczba combosów w tej też dość niewielka. i już tak naprawdę w połowie gry widziało się chyba wszystko z główna bronią bohaterki jest żenujący... Zwłaszcza kiedy następne wzmocnienia postaci są tanimi cheat momentami kiedy nie przyjmujemy obrażeń...

I może przebolałbym to gdyby świat gry był ciekawy.
Nie jest... Lokacje są tunelowe w najważniejszych misjach i momentach gry, będąc zarazem w wielu przypadkach strasznie "przeciętne" w tym jak wyglądają. Lokacje zwyczajnie nie zapadają w pamięć, a w momencie kiedy mamy dostęp do dwóch większych lokacji które służą głównie do najebania sidequestów to już całkowicie się odechciewa. Gra w nich zamienia się w typowe idź do znacznika i niech się dzieje wola nieba. Najbardziej tam irytuje chyba spotykanie wielu irytujących wrogów którzy w sumie nic nam nie dają na tym etapie rozgrywki. Jedyny plus z lokacjami jest taki że dość często posiadają jakieś urozmaicenia rozgrywce czy to w postaci krótkich zagadki logicznej czy zręcznościowym poruszaniem się aby dotrzeć do celu. Momentami wspinaczkowe elementy są trochę za długie ale ujdzie.

To może bohaterowie są ciekawi i rozwinięci? Zapomnijcie etapy momentami są bardzo długawe i mimo wypełnienia fajną momentami akcją nie dają żadnych opcji by zwyczajnie poczuć się zainteresowanymi postaciami. Momentami bije to strasznie kiedy fabularnie odkrywa się wielki plot twist i się ma takie "aha, no spoko. absolutnie mi to zwisa" bo ten twist zwyczajnie bije od samego początku gry. Jego ukazanie jest również bardzo niskich lotów. Nie mówiąc o tym że naiwność postaci bije od pewnego momentu strasznie. Zwyczajnie brakuje czasu i etapów by można wczuć się w świat/historie/postacie.

A historia jest opowiedziana w taki sposób że w każdym momencie można wytknąć jej głupotę, naiwność i prostotę. Zapamiętajcie sobie początkowy obraz inwazji i jej skale. Nie zobaczycie jej nigdy więcej, a skala wydarzeń później sprawia że na każdym etapie można zadać sobie pytanie jak to się stało że nasze dziewczynki sobie nie dały rady z inwazją kiedy później nigdzie nie czuć jakieś specjalnej skali sił wroga ;)

Poziom trudności jest bardzo niestabilny zwłaszcza pod koniec kiedy przeciwnicy są zwyczajnie tak z 4 razy bardziej wymagający niż to co klepaliśmy trochę wcześniej jako boss-a. Prawdą jest to że te ostatnie walki są całkiem fajne i trudność daje pozytywne wyzwanie.

Ogólnie jest to gra 6.5/10 w mojej opinii ze względu na gigantyczne inspiracje z innych gier które są popsute (zwłaszcza fabuła i świat) lub proste (jedna broń na całą grę, skille podpięte do widowiskowych i efektywnych ruchów ataku naszej postaci to imo nietrafiony pomysł). Gra opowiada historie która ma zmienić los planety, a wszystko dzieje się w jednym miejscu i w bardzo nie przekonywującej skali wydarzeń (brak jakiś momentów gdzie mamy/widzimy wsparcie w walce. Wszystko my vs Świat).

Jedyne co jest spoko to kostiumy głównej bohaterki, chociaż kamera imo jest zbyt często skierowana na bliski tył naszej bohaterki ;)





Was this review helpful? Yes No Funny Award
1 Comments
24 Dec, 2025 @ 3:33pm 
przeszedłem Nier wszystkimi trzema postaciami, w Stellar Blade bawiłem się równie dobrze, polecam każdemu, najlepszy vibe robi DLC ze strojami z Nier i muzyką, Oczywiście gra nie jest bez wad, grając i podążając za fabułą nie widziałem problemu ze skalą zniszczenia jakie dokonało się na planecie, gra ma zamkniętą i korytarzową strukturę rozgrywki i nie da się zobaczyć skali zniszczeń czy jakiejkolwiek innej gdyż podążamy przed siebie wąską i wytyczoną już ścieżką. Czekam z niecierpliwością na kolejną część :)