11
Products
reviewed
265
Products
in account

Recent reviews by N0ctis

< 1  2 >
Showing 1-10 of 11 entries
6 people found this review helpful
1 person found this review funny
2
2
17.6 hrs on record (8.9 hrs at review time)
Early Access Review
Witam w mojej recenzji Drogi myśliwego 2.
Jako iż ponieważ moja recenzja pierwszej części zdobyła wiele nagród i uznanie, nie mógłbym odmówić sobie przyjemności napisania recenzji dotyczącej części drugiej.

Nie będę tutaj poruszał zagadnień dotyczących "Na czym polega gra", "Czym jest gra". Z tego miejsca zapraszam do zapoznania się z moją recenzją części pierwszej ze względu na to, że druga część jest prawie tym samym, ale w stopniu większym lub mniejszym bardziej rozwinięta pod względem mechanik.
Z uwagi na społeczniaka, który mówi, że ilość zwierząt jest mniejsza. Ma racje. Czego spodziewać się po early accesie gry, kontynuacji WotH, który miał na rozwinięcie 3 i pół roku. Podtrzymuje... to nie recenzja kładąca główny nacisk w sprawach "Na czym polega gra" i "Czym jest gra".

Way of the hunter 2 szczerze mówiąc mogę zrecenzować po tych 6h gry.
Dlaczego?
Bo to kopiuj wklej na nowym silniku Unreala. Jest tak samo przyjemna i relaksująca
Nadal uważam, że gra bije na głowę podobne symulatory od "najebanego" amerykańskiego myśliwego w Cabela po pryszczatego nastolatka, nałogowego koniobijce i gracza Call of Duty strzelającego do Bambi w Call of the wild. I zapewne nadal wydam na DLC więcej niż myśli moja partnerka, że wydałem.

Tutaj głębia nadal pozostaje.
W zasadzie to gra różni się tylko:
-Wyglądem
-...
-No i zabiegami ułatwiającymi życie.
-Dodali plączące się pod nogami warczące coś.

To coś to pies. O psie powiem krótko. Jest niepotrzebny.
Udaje, że widzi więcej niż ja. Gra jest na tyle czytelna, że nie potrzebuję w słuchawkach ciągłych dźwięków niuchania by widzieć, że stoję 3 metry od tropu. Nie da się go pogłaskać więc po co w ogóle go dodawać. Może gdybym nie był tak DOSKONAŁYM strzelcem, że od strzału kładę zwierzę w miejscu lub na 10 metrach, byłby bardziej przydatny. Jak na tę chwilę. Niepotrzebny rozpraszacz.

Boże ja pierdole, jak oni mi zrobili dobrze... Spokojnie, wyjaśniam.
Kiedy polowałem w WotH 1. Kładłem się na ziemie, lustrowałem otoczenie w poszukiwaniu zwierzyny, a kiedy już ją znalazłem to był czas by poznać jej potencjał genetyczny. Jak zwykle pech chciał, że jakiś pierdolony kwiatuszek, gałązka drzewa, albo 3 inne zwierzęta uniemożliwiały mi identyfikację, więc wierciłeś się w lewo w prawo, wyżej lub niżej kopiąc pod sobą dołek łamiąc fiuta.
I tutaj proszę państwa. To się zmienia.

Zwierzęta bez problemu odczytywane są z dowolnej odległości, narzędzie jest bardziej precyzyjne i na dodatek pozwala Wam odczytać dokładny procent potencjału genetycznego. NO JA PIERDOLE, kocham ich.

Z moich badań wynika, że odległość rysowania zwierząt dochodzi na ustawieniach ultra do 1km z małym ale. Zwierzęta renderują się na ok. 900m, ale jeśli utrzymasz je w linii wzroku, możesz odsunąć się do ok. 1km. Po odwróceniu głowy, raczej znikną i pojawią się ponownie na ok. +-900m. Wynik nadal imponujący.

W końcu można w obrębie obozu mieć dostęp do sklepu, ekwipunku itp. Koniec z bieganiem jak dziadek z chorobą Alzheimera w poszukiwaniu sejfu z bronią. Teraz wystarczy wejść w zasięg domku i stara rzuca ci flintę przez okno.

W grze w końcu pojawiają się NPC. Fakt faktem sztywne jak kij od szczoty, ale są i trzeba to docenić. W końcu nie czuć tego wyobcowania, że jest się ostatnią osoba na planecie jak Will Smith w Jestem legendą.

Ale by nie było zbyt pięknie muszę też sobie ponarzekać.
Była sytuacja, gdzie prowadziłem sobie mojego niby Forda 150 przez piękne tereny, podczas przejeżdżania przez most uderzyłem w barierkę z mocą tysiąca słońc co poskutkowało przewspaniałym obrotem w powietrzu o 720 stopni i wylądowaniu na koła. Po czym upadkiem z klifu na dach i jechaniem dalej. Tylko po to by ponieść bolesną śmierć, ślizgając w moich trampkach z 2 metrowej półki skalnej.
Jest to głównie list do twórców i kolegów gościa, który projektował fizykę, grawitację czy chuj wie co to jest.
Mam dwie teorie. Gość, który to robił jest:
A. Człowiekiem ze sporą nadwagą, może ważyć +160kg, nakłamał szefowi przez telefon, że dokończy robotę, kiedy siedział w KFC. Uważa, że "Upadek" z półtora metra jest karkołomnym wyczynem.
B. Jeździ na wózku inwalidzkim od urodzenia i nie jest zaznajomiony z tematem kontrolowanego skoku.
Nie wiem co doprowadziło do takiej decyzji, aby "upadki" z wysokości były tak spierdolone.
Mam nadzieję, że jeśli ktoś z game devów raczy sobie przetłumaczyć recenzję i przeczyta tę wiadomość to koledzy (o ile jakichś gość ma) przywitają go w pracy słowami "Aleś to ♥♥♥♥♥ zjebał".
Mam nadzieję, że jeśli kiedykolwiek napatoczy im się temat skakania, to będą mu to wypominać, śmiać się z niego i robić mu dowcipy, naklejając kartki na szafkach z rysunkami myśliwego, który spada z krawężnika.
Po mojej 6 śmierci. Kiedy skakałem po skałach. Moja dupa była zaciśnięta tak, że mój fotel gamingowy ma teraz na środku zmarszczkę. Rozumiem, że można dodać punkty doświadczenia na "większą odporność od upadków", ale uważam, że jest to zbędne. Nie każdy myśliwy to chodząca cysterna.

Koniec końców WotH2 to solidna baza do dalszego rozwoju.
-Optymalizacja w miarę w porządku (nie licząc wycieków pamięci na tę chwilę, gdy grę się graficznie rozkręci do granic możliwości.
-Dźwięk też bardzo w porządku.
-Całe UI czytelne i schludne.

To chyba na tyle.
W skrócie. Jest to ładniejsza i przyjemniejsza kopia tego co fan WotH1 kocha. Powodzenia w strzelaniu do niewinnych zwierzątek kochani.

Ps - Jeżeli zdarzyłoby się, że ktoś chciałby mi podarować nagrodę za recenzję. Obiecuję, że nie będę miał zahamowań do wydania każdego jednego punktu, aby mój profil wyglądał na bardziej zdemoralizowany i stulejarski jak się tylko da.
Reviewer's PC Specs:
Windows 11
AMD Ryzen 7 9800X3D 8-Core Processor - RAM: 31 GB
NVIDIA GeForce RTX 5080 - VRAM: 16 GB
Posted 28 March. Last edited 31 March.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
32.3 hrs on record (16.2 hrs at review time)
Early Access Review
Szybka recenzja:
Wszystko super, ale te słupy na których musza trzymać się platformy. Do wyjebania. Skopiujcie i wklejcie to z Satisfactory. Do tego usunąć ten stutter przy usuwaniu bo coś postawiłem krzywo. Resztę zostawić.
Amen.
Posted 16 January.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
6.0 hrs on record (4.9 hrs at review time)
Early Access Review
Nigdy nie sądziłem, że wejście DO kibla i zamknięcie deski nad swoją głową da mi takie poczucie bezpieczeństwa.

10/10
Posted 30 November, 2025. Last edited 30 November, 2025.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
141 people found this review helpful
21 people found this review funny
9
9
7
7
4
4
4
2
2
2
2
2
2
2
60
130.4 hrs on record (128.4 hrs at review time)
Siedzisz i zastanawiasz się własnie, czy warto kupić tę grę.
Porcje rozrywki, która tylko pozwoli Ci uciec od twojego głównie przygnębiającego życia, które daje w kość, bo wszystko drogie, ty nie masz czasu, ledwo wiążesz koniec z końcem, żona/laska wisi Ci nad głową, dzieciak płacze, a ty powstrzymując się od płaczu, patrzysz w monitor szukając wytchnienia. To z pewnością gra dla Ciebie.

Jako wręcz weteran gier The Hunter: Classic i Call of the Wild. Z ogromną przyjemnością stwierdzam, że Way of the hunter jest może nie konkurencją (bo różni się od niej diametralnie), ale ciekawym podejściem do tego co już znamy.

Ta gra to nie impreza, gdzie walisz wódę do upadłego. I budzisz się nad zarzyganym kiblem.
Ta gra to przyjście do ziomka w trakcie tygodnia na herbatę. Do ziomka, który spuszcza się nad tym, aby temperatura wody nie przekroczyła 80*C bo będzie gorzka. Do ziomka, który pierdoli Ci o tym, że herbata powinna być zbierana wcześnie rano i mniej więcej do południa. Zbiera się dwa - trzy najwyższe, najmłodsze listki oraz usuwa obumarłe fragmenty rośliny, aby zdrowo rosła.
Musisz się uspokoić i delektować tą grą, aby miała smak i byś wyczuł nutę ziemi, z której wyrosła.
---------------------
W porównaniu do Call of The Wild, mamy tutaj poważniejsze podejście do rozgrywki. Co mam na myśli?
Twórcy bardzo chcą pokazać, że myślistwo to nie jest jakieś bestialskie strzelanie do wszystkiego co się rusza, bo stare Zbychy, Andrzeje, Staszki i Mariany po najebce przy ognisku i opierdoleniem kiełby chcą sobie pofukać z flinty do biednych zwierzątek.
Nie.

Twórcy wprowadzają mechaniki, które są niezwykle imersyjne.

-Wyobraź sobie, że walisz porządne L4, albo ogólne wypowiedzenie w robocie bo pierdolisz to całe korpo, i ogólnie wszystko masz w dupie. Wypalenie zawodowe itp.
-Ciśniesz w Bieszczady bo czemu nie, co Ci zostało.
-Dziadek mówi, że ma fajny teren i możesz odpocząć w lesie bo on na rowerku to już tak nie za bardzo.
I tu twoja przygoda się zaczyna w Way of The hunter (No może nie dokładnie tak, ale cóż, nie przepadam za spoilerami)

Dbasz to teren i o zwierzynę, są questy od dziadka, innych starych pryków, typów i typiar, którzy wysyłają maile, albo zostawiają tradycyjne listy bo nie potrafią into komputer.
Fakt faktem NPCków tu brakuje, czasami naprawdę by się przydali bo prócz zwierząt nie uświadczysz tu żadnego ludzkiego modelu, prócz swojego.

Fabuła jakaś tam istnieje, ale są to głównie komiksy, gdzie twój dziadek mówi "Siadaj mały kurwiu, opowiem jak było".

Rozgrywka wygląda tak:
-Łazisz po tej mapie oglądając piękne widoczki, słuchając szumu wody i śpiewu ptaków, szukając śladów zwierząt, ich ulubionych miejsc do spania, srania, jedzenia i podmywania pod ogonem.
-Otwierasz mapę by zaplanować jakiś odstrzał.
-Widzisz w encyklopedii, że jakiś myszojeleń lubi się napić wody ok. 9:00, a cudownym zbiegiem okoliczności, znalazłeś jego strefę chlania wody ze strumienia.
-No to walisz w kimono, ustawiasz budzik na 8:00 i całujesz stój sztucer na który twórcy posiadają licencje (bo są faktycznie realne marki w grze).
-Wstajesz, bo nie zaspałeś jak zwykle w realnym życiu i udajesz się na miejsce.
-Siedzisz w krzakach, nie ruszasz się, nie kichasz, nie pierdzisz, nie drapiesz się po dupie bo doceniasz chwilę, że lada moment pojawi się (lub nie) twoja upragniona zdobycz.
-Wychodzi stado Myszojeleni, 3 samice i 2 samce. Jeden ma jedną gwiazdkę, drugi trzy gwiazdki.
-------------------------------------
No i tutaj pojawia się kolejna świetna mechanika, że dbasz o tę pulę zwierzyny.
Odstrzeliwując słabszego osobnika, wzmacniasz pulę genów i tworzysz sobie fundament do wyhodowania jakiegoś pięciogwiazdkowego, potężnego skurwysyna. Jaram się jak pochodnia.

Do tego, musisz strzelić z odpowiedniej klasy broni, przy zachowaniu dystansu, bo jak strzelisz z 10m to energia kinetyczna pocisku mierzona w dżulach rozerwie zdobycz od środka i zrobi mu w środku pasztet, który będzie trzeba usunąć, a ty przy okazji mniej zarobisz. I nie kupisz nowego sztucera, o którym zawsze marzyłeś, a żona nie pozwalała kupić.

Dlatego własnie ta gra różni się od innych symulatorów. Tak, Call of The wild ma wszystkiego więcej, ale można tam biegać jak w Call of Duty i wypruć całe stado bez namysłu. A tutaj jest jakaś taka głębia, która pozwala się w sumie zaprzyjaźnić z tym światem.
Który jest w sumie ogromny.
Twórcy dają na tę chwilę 2 mapy, które nie sposób oblecieć w jedno popołudnie.
Cierpliwie eksploruj, wypatruj i ciesz się chwilą na wakacjach w świecie Way of the Hunter.


Jak dla mnie, gra jak najbardziej na plus. Chyba nawet lepiej mi się spędza czas przy niej niż przy konkurencyjnych produktach.
Polecam dla tych cierpliwych i wrażliwych na imersję graczy, którzy nie zawsze muszą biec, tylko, którzy przesiedzą godzinę w krzakach czytając książkę by w końcu ustrzelić swoją pięciogwiazdkową zdobycz, nad którą ciężko pracowali i poczuli z tego nieopisaną satysfakcję i spełnienie.

Pozdrawiam cieplutko,
N0ctis
Reviewer's PC Specs:
Windows 11
AMD Ryzen 7 9800X3D 8-Core Processor - RAM: 31 GB
NVIDIA GeForce RTX 5080 - VRAM: 16 GB
Posted 22 August, 2022. Last edited 26 March.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
2.5 hrs on record (0.6 hrs at review time)
Yeah, game is probably great and buggy, and funny cuz ♥♥♥♥ PC. But I cant even play for 5 seconds without crash. RWS, help.
Posted 23 April, 2022.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
4 people found this review helpful
56.7 hrs on record (3.6 hrs at review time)
Early Access Review
I don't know guys.. It will be big and great game etc. Cool mechanics of scraping ships, mining but...
For that price.. That's glitchy hell, boooring gameplay and more glitches.
I really like that vibe but that is not what you expect of game for 30euro.

Wait and look toward updates. Then buy.
I'll change that review if game will be playable.
Posted 9 August, 2021.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
8.1 hrs on record
Nie wiem jakim cudem, bo to szybka strzelanina.. podobno jedna z lepszych, zresztą.

Ale net-code to jest doszczętnie spierdolony..

Ogółem fajnie, bieganie, skakanie, boosty, dashe, pakiety. Super.

Ale zrywa płynność, lagi, jakieś dziwne zachowania. Kawał czasu po premierze, a to dalej syf.
Gra nie jest chaotyczna poprzez dynamikę, jest chaotyczna poprzez problemy.
Posted 28 April, 2017. Last edited 28 April, 2017.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
1 person found this review helpful
1.2 hrs on record
Wooden and boring mechanics of gameplay. When I turn on the game, I felt like I was playing in a browser. No thanks.
Posted 30 November, 2016.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
1 person found this review helpful
1 person found this review funny
256.6 hrs on record (243.5 hrs at review time)
Early Access Review
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDon't waste your money.
Posted 24 November, 2016. Last edited 24 November, 2016.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
4 people found this review helpful
493.7 hrs on record (71.5 hrs at review time)
THANK FOR ADDICTION FRONTIER! REALLY, THANKS!
NOW MY PRIVATE LIFE DOES NOT EXIST!
Oh, right. I never had one.

ANYWAY, GREAT GAME 10/10.

And message for Frontier devs.. Please. Delete that freaking fence around entry to the station... It's not really helpfull..
Posted 4 September, 2016. Last edited 4 September, 2016.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
< 1  2 >
Showing 1-10 of 11 entries