Install Steam
sign in
|
language
简体中文 (Simplified Chinese)
繁體中文 (Traditional Chinese)
日本語 (Japanese)
한국어 (Korean)
ไทย (Thai)
Български (Bulgarian)
Čeština (Czech)
Dansk (Danish)
Deutsch (German)
Español - España (Spanish - Spain)
Español - Latinoamérica (Spanish - Latin America)
Ελληνικά (Greek)
Français (French)
Italiano (Italian)
Bahasa Indonesia (Indonesian)
Magyar (Hungarian)
Nederlands (Dutch)
Norsk (Norwegian)
Polski (Polish)
Português (Portuguese - Portugal)
Português - Brasil (Portuguese - Brazil)
Română (Romanian)
Русский (Russian)
Suomi (Finnish)
Svenska (Swedish)
Türkçe (Turkish)
Tiếng Việt (Vietnamese)
Українська (Ukrainian)
Report a translation problem

Chicago, Illinois, United States



Vaster, stary, ♥♥♥♥♥ mać,
Ile razy jeszcze dasz się złapać w tę sieć i spaść?
Hazard cię trzyma za jaja jak dług,
A głosy w głowie robią z ciebie własny wróg.
Pierdolony automat szepcze: "Wygraj raz",
Ale ile razy kończyłeś w pizdu – bez szans?
Hajs przepierdolony, znajomi zniknęli,
Zostały tylko haluny i puste niedziele.
Wiesz, że to nie bajka, tylko ♥♥♥♥♥♥ piekło,
Raz myślisz, że królujesz, a zaraz znów cię jebło.
Schizofrenia? – To nie jest twoja wina,
Ale jak nie zaczniesz walczyć, to cię ♥♥♥♥♥ wymina.
Ty nie jesteś śmieciem, chociaż tak ci mówią,
Ty jesteś człowiekiem – tylko z demonami, co bujają i psują.
Ale masz w sobie więcej niż ten cały syf,
Nie jesteś przegrany – jeszcze nie, jeszcze żyj.
Wyciągnij łapę po pomoc, choćbyś miał wyć,
Bo ♥♥♥♥♥, życie to nie tylko przegryw i wstyd.
Vaster – weź się, ♥♥♥♥♥, ogarnij,
Nie pozwól, by ten świat cię do końca rozpierdolił.
KOZAK JP OGIEŃ JP
_____█████▓░_________█████▓░____
____█████▓░_________█████▓░_____
___█████▓░_________█████▓░______
__█████▓░_________█████▓░_______
_██████████▓░__██████████▓░__
██████████▓░__██████████▓░___
_____█████▓░_________█████▓░____
____█████▓░_________█████▓░_____
___█████▓░_________█████▓░______
__█████▓░_________█████▓░_______
_█████▓░_________█████▓░________
Post this friendship symbol on the walls of your best friends. 4EVER!